Znajomy Szpital - Pielęgniarka Naczelna - Szpital Vital Medic
VITAL MEDIC
Umów wizytę 

+48 77 549 26 00

Zawsze rozmawiam z pacjentem na takim poziomie, jakiego ode mnie oczekuje – gdy ktoś potrzebuje się pośmiać to śmiejemy się razem, a jeśli chce mówić – słucham uważnie. Staram się nadążyć za pacjentem, wyczuć jego potrzeby i myślę, że to naprawdę się udaje.

 

Ewa Polak, Naczelna pielęgniarka w Szpitalu Vital Medic – kobieta o bardzo życzliwej osobowości, dla której potrzeby drugiego człowieka są priorytetem. Z wielką przyjemnością opowiada o swojej pracy i przyznaje, że pielęgniarstwo niesie ze sobą wiele pięknych, ale również trudnych chwil. Prywatnie szczęśliwa żona oraz matka dwójki dzieci, a od niedawna także babcia. Ze szpitalem Vital Medic związana od momentu otwarcia, co sprawia, że rozmowa z nią jest niezwykle interesująca.

 

Początki

 

Pamiętam pierwszą pacjentkę naszego szpitala. To było bardzo duże wydarzenie, ponieważ wszystko musiało być dopięte za ostatni guzik. Testowaliśmy sprzęt na sobie i analizowaliśmy całą ścieżkę przyjęcia pacjenta na oddział oraz wszystkie etapy z tym związane. Zostało zorganizowane zebranie, podczas którego jeszcze raz  omawialiśmy wszystko krok po kroku. Pacjentka po przyjeździe na umówioną operację była pod dużym wrażeniem, że cały szpital był dla niej.

 

Wiele pod tym względem się nie zmieniło, ponieważ pacjent zawsze ma przydzieloną pojedynczą salę, tak aby czuł się komfortowo. Jednak co jakiś czas zdarza się, że ktoś zażyczy sobie towarzystwa i prosi o położenie na sali z kimś innym – wtedy informujemy, że zawsze może pójść na salę obok porozmawiać z drugim pacjentem, jeżeli tamten wyrazi zgodę. W większości przypadków jednak pacjenci wolą być sami, a nam udało się stworzyć bardzo komfortowe warunki, ponieważ każdy pokój jest wyposażony w łazienkę, szafki, lodówkę oraz telewizor.

 

Przychodząc tutaj do pracy wyznaczyłam sobie cele – jednym z nich było to, aby pacjent w naszym szpitalu czuł się bezpiecznie, czyli odpowiednio zaopiekowany i najważniejszy. Nie ma nic lepszego, gdy pacjent wychodząc dziękuje za dobrą opiekę, pomimo bólu czy cierpienia, które przeszedł. Myślę, że to zawsze dodaje skrzydeł i jest dużym motywatorem do tego, aby trwać w tym, co robimy. I myślę, że robimy to dobrze.

 

Trudne chwile

 

Pracuję w zawodzie już ponad 20 lat i w mojej karierze zdarzały się oczywiście momenty związane ze śmiercią pacjenta. To bardzo trudne chwile dla pielęgniarki. Wymagają od nas odpowiedniej dojrzałości zawodowej. Jeżeli umiera młody człowiek to myślę sobie, że to mogło być moje dziecko i wtedy przeżywam to jeszcze bardziej. To trudne, ale właśnie dlatego nie powinno się utożsamiać  pacjentów z bliskimi, co niestety czasami przychodzi naturalnie. Pielęgniarstwo wbrew pozorom jest bardzo trudnym i wymagającym zawodem. Musimy być profesjonalistkami w każdej sytuacji, ponieważ gdy w jednej sali umiera pacjent to w innej ktoś chce po prostu porozmawiać lub się pośmiać. Trzeba nauczyć się zachowywać odpowiednio do danej sytuacji – nie wolno powiedzieć: „przepraszam, ale mam ważniejsze sprawy na głowie”, ponieważ wszystkie sprawy pacjenta są dla nas bardzo ważne.

 

W Szpitalu Vital Medic przeprowadzamy planowe zabiegi i na szczęście tego typu trudnych sytuacji nie było. Jednak to, czego doświadczyłam w ciągu całej swojej pracy zawodowej pozwala mi tym bardziej doceniać chwile, w których zdrowy i zadowolony pacjent wychodzi do domu dziękując za wspaniałą opiekę.

 

Zaangażowanie

 

Najbardziej zapamiętałam sytuację, gdy w obliczu tego, że na oddziale jest kuchnia i pacjent oraz rodzina mogą sobie samodzielnie zrobić kawę, herbatę czy podgrzać jedzenie, pacjent powiedział, że w lodówce nie było mleka. Dla mnie jest to wyznacznik tego, że skoro nie mamy tylko mleka to oznacza, że cała reszta już jest i możemy sobie pogratulować. W innych szpitalach nie ma nawet kuchni dla pacjentów ani dystrybutora z wodą, a u nas brakuje tylko mleka.

 

W naszym szpitalu, każdy bez względu na swoje stanowisko stara się wykonać swoje obowiązki na najwyższym poziomie i tego jestem w stu procentach pewna. I robimy bardzo dużo po to, aby zapewnić pacjentowi komfort, bezpieczeństwo i wspaniałą atmosferę.  Na to najbardziej zwracamy uwagę.

Mgr Ewa Polak

Naczelna Pielęgniarka
Szpitala Vital Medic